Orzeszki w karmelu i miodzie

Zamiast oklepanych czekoladek w Walentynki – własnej roboty orzeszki w karmelu i miodzie w zwykły dzień. Jak postanowiłam, tak też zrobiłam, a efekt i dla mnie był zaskoczeniem. 🙂

IMG_1693 (2)

Skąd pomysł i instrukcja? I tu będzie trochę kryptoreklamy, ale muszę przyznać, że skorzystałam z filmiku udostępninego na stronie Kuchnia Lidla. Macie tu wszystko wyjaśnione i pokazane krok po kroku. Dokładnie tak to wykonywałam; tylko nie blanszowałam orzechów, gdyż użyłam łuskanych orzeszków ziemnych, a tych pozostałych rodzai były tylko ‚śladowe ilości’. Dałam też pół na pół miodu i cukru, gdyż taki właśnie miodowy posmak chciałam otrzymać.

Po skarmelizowaniu rozrzućcie je na tacy jeszcze bardziej niż ja to zrobiłam na zdjęciu, gdyż po odstawieniu szybko zastygły i musiałam je potem łamać.

IMG_1678 (2)

Efekt ostateczny miło mnie zaskoczył. Orzeszki bardzo szybko znikły i ze słoiczka obdarowanego i z miseczki, do której były odłożone dla mnie ‚na czarną godzinę’. 😉

IMG_1682 (2)niemarysia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s