Gdy idziemy w gości

Co Niemarysia przynosi ze sobą, gdy idzie w gości? Oczywiście własne wypieki. Tym razem były to kokosanki i ciasteczka z musli. Opakowanie miało zawierać jeszcze trzeci rodzaj ciasteczek, ale akurat nie wyszły. Cóż, dopiero sie uczę. 🙂 Ale to, co ostatecznie znalazło się w podarunku, zebrało same pozytywne recenzje.

IMG_9111

Zawartość już znacie, ale jak było z samym opakowaniem? Pudełko to oklejone papierem prezentowym prawdziwe pudełko po ciastkach, które były kupione kiedys w supermarkecie. Nie te bardzo duże, a mniejsze, mniej wiecej 0,5 kg.

Folię celofanową zastąpiłam rękawem do pieczenia. Nie miałam akurat folii, ale zapakowanie w rękaw okazało się szybsze i prostsze. Wstążka, przycięte końcówki (składamy na pół i ucinamy na ukos od złożonej strony) i niezobowiązujący prezent gotowy.

IMG_9124

niemarysia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s